

KRAKÓW - NAD WISŁĄ, FORUM FUN&FOOD
M
iłość tak szczera a jednak w naszym kraju tak często wytykana
i dyskryminowana, jest dla mnie jednocześnie najdelikatniejszą i najpiękniejszą
formą miłości, jaką miałam szanse uwiecznić na swoich fotografiach.
Podczas sesji Oli i Martyny cofnęłam się myślami do początków swojej przygody
z fotografią. Początków gdy wykonywałam sesje z przyjaciółmi, tworząc jak najbardziej artystyczne ujęcia - uwielbiam to, że ten aspekt mojej pracy nigdy się nie zmienił i mogę dalej czuć się tak z moimi parami.
Historia, którą wspólnie opowiedziałyśmy zaczyna się nad Wisłą.
Czułe i pełne uśmiechów zdjęcia są jej początkiem.
Kocham gdy moje pary dobrze się ze mną czują a piękne zdjęcia i emocje przychodzą
do nas same. Nasze spotkanie było jak spacer z aparatem, zmiana lokalizacji i różne aktywności sprawiły, że sesja nie była tylko pozowaniem do zdjęć, a dobrą zabawą
i na pewno pozostanie na długo w mojej pamięci.


_edited_edited_edited_edited.png)
























