top of page
DSC_8593.jpg

RUSINOWA POLANA

H

istoria ta zaczyna się gdy wraz z Angeliką i Michałem spotykamy się

o piątej na parkingu by dotrzeć na Rusinową Polane  przed świtem.

Było to jedno z tych miejsc gdzie o wschodzie, choć na chwile spotykają się kochankowie - słońce i księżyc.  Niebo nabrało barw a my przygotowaliśmy się do sesji.

​   Chwilę później mgła na polanie pozwoliła nam na wykonanie zdjęć przypominających kadry wyjęte prosto z filmów.  Magiczny klimat tego miejsca nadał fotografiom subtelności i intymności. 

   Gdy złote promienie słońca powoli oświetliły piękną panoramę Tatr za nami, czuliśmy

że nasza sesja zaczyna się na nowo.  Mimo otaczającego nas chłodu, za pomocą zdjęć udało nam się pokazać ciepło i miłość - Angeliki i Michała do siebie nawzajem, oraz do gór.

    Wracając postanowili oni nie przebierać się ze swoich ślubnych stylizacji i była to najlepsza decyzja jaką mogliśmy podjąć. Ujęcia z plecakami są jednymi z moich ulubionych, ich prostota i autentyczność sprawiają, że są wspaniałą pamiątką z tej przygody.  

   Kontrastem do zimowych kadrów na polanie jest fotografia wykonana powśród drzew,  obok głównego szlaku. Wychodzące zza gałęzi słońce nadało mu niesamowicie bajkowy klimat, to dzięki niemu to zdjęcie stało się  idealnym zakończeniem naszej  opowieści.

Poznaj poprzednią część ich historii...

Dorota - 536  833  589

moon.romance_fotografia@op.pl
Moon (1)_edited_edited_edited_edited.png
  • Instagram
  • Facebook
  • TikTok
bottom of page